Moim celem jest pozbycie się 19 kg, tak by z 65 zrobiło się 46.
Ten okres, może nie jest najkorzystniejszy, bowiem święta = obżarstwo, nowy rok = duże ilości alkoholu i góry obrzydliwie niezdrowego jedzenia, zatem postanowiłam zrealizować swój cel w tempie 6 miesięcy, tak by na letni okres moje piękno miało już widoczne efekty.
Czeka mnie wiele pracy, jednak wiem, że pragnę tego bardziej niż czegokolwiek innego i jestem w stanie temu podołać.
Czego oczekuję? Między innymi płaskiego brzucha, wydatnej talii, wydatnych kości biodrowych, szczupłych nóg i pięknych, okrągłych pośladków.
"Nie musisz być perfekcyjną na starcie, ale musisz wystartować, żeby osiągnąć perfekcję kiedykolwiek."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz